Wyjazd AKPT Swanecja 2012

 


Po ubiegłorocznej przerwie wrócilismy do wznowionej kilka lat temu tradycji organizowania wyjazdów przewodników AKPT w góry świata. W tym roku naszym celem ponownie, tak jak 4 lata temu, była Gruzja, tym razem jednak dziki i trudno dostępny rejon Swanecji. W wyprawie uczestniczyło w sumie aż 25 osób ( w tym 16 członków AKPT) podzielonych na dwie niezależnie działające grupy. Wspólnym celem obu grup było wejście na najwyższy szczyt Gór Swaneckich - Laile (4008 mnpm), natomiast druga grupa w założeniach miała spróbować zmierzyć się z legendarną kaukaską Uszbą. Niestety pogoda w tym roku zdecydowanie nas nie rozpieszczała - w rezultacie żadnej z grup nie udało sie w pełni zrealizować swoich zamierzeń. Z pierwszej grupy tylko 4 osoby w fatalnej pogodzie i burzy zdobyły niższy, północny wierzchołek Laili. Z kolei druga grupa w trochę lepszych warunkach (choć też w zasadzie bez widoczności) w komplecie stanęła dwa dni pózniej na głównym szczycie tego masywu.

Niestety realizowane pózniej plany ataku na Uszbę kompletnie spaliły na panewce - po dwóch dniach spędzonych w deszczu w namiotach na morenie lodowca Uszbijskiego okazało się, że powyżej 3500 mnpm duży opad świeżego śniegu uniemożliwia wszelką działalność wspinaczkową. Z racji na kończący się już czas naszego pobytu w Swanecji musieliśmy podjąć decyzję o zaniechaniu naszych planów. Dwójka kolegów, których termin wylotu z Gruzji był o kilka dni pózniejszy podjęła co prawda próbę ataku, jednakże z racji na wspomniane wyżej warunki okazało się to zbyt niebezpieczne do realizacji. Ostatnie dwa dni pobytu część ekipy spędziła na czarnomorskich plażach, a reszta odbyła krótki trekking pod inny znany szczyt tego rejonu - Tetnuldi (4860mnpm) rozpoznając na przyszłość drogę wejścia na ten piękny wierzchołek. 
Reasumując - pomimo zrealizowania w bardzo niewielkim stopniu naszych górskich planów chyba wszyscy uważamy nasz wyjazd za stosunkowo udany - mamy tylko nadzieję że wkrótce będziemy mieli okazję tu jeszcze powrócić i zrealizować to czego nie udało nam się w tym roku..

Harmonogram wyjazdu - grupa uszbijska:

11 sierpnia Wylot z Krakowa 
12 sierpnia(słonecznie) Przylot do Tbilisi, przejazd Tbilisi-Mestia 
13 sierpnia(zachmurzenie, po południu burza) Przejazd do Lezguri, podejście do obozu I (ok. 2700 mnpm)
14 sierpnia (zachmurzenie umiarkowane) Podejście do obozu II (3500 mnpm)
15 sierpnia (zachmurzenie pełne) Wyjście na Laile (4008 mnpm), zejście do obozu pośredniego (ok. 2800 mnpm)
16 sierpnia (słonecznie) Zejście do Lezguri, przejazd do Mestii, nocleg w kwaterach
17 sierpnia (przelotne deszcze) dzien restowy, zwiedzanie Mestii 
18 sierpnia (zachmurzenie umiarkowane, po południu deszcz) Przejazd do Mazerii, podejście do obozu I na morenie lodowca Uszbijskiego (ok. 2500 mnpm)
19 sierpnia (przelotne deszcze) Zła pogoda - dzień w obozie
20 sierpnia (deszcz) Zła pogoda - dzień w obozie
-21 sierpnia (zachmurzenie umiarkowane) Przejście rekonesansowe po lodowcu Uszbijskim, zejście do posterunku pograniczników w dolinie Beczo
22 sierpnia (zachmurzenie duże) Zejście do Mazeri, przejazd do Mestii
23 sierpnia (zachmurzenie umiarkowane) Przejazd pod Tetnuldi, treking, nocleg w obozie pod przełęczą
24 sierpnia(słonecznie) Zejście przez Adishi do Bograczi, powrót do Mestii
25 sierpnia (słonecznie) Przejazd Mestia- Tbilisi
26 sierpnia wylot z Tbilisi w godzinach porannych 

Zobacz ----> zdjęcia z wyjazdu autorstwa A.Czas i T.Nodzyńskiego ... 

Przeczytaj ----> relację z wyjazdu autorstwa Ani Szeteli... 

Uczestnicy: 

Grupa I (Laila + Uszba):
-Ania Czas
-Tomek Dyląg
-Maciek Florys
-Maciek Grabowski
-Danek Grodecki (gość) 
-Piotr Grodecki(gość)
-Majka Grzybowska (gość)
-Marcin Kisiel
-Rafał Kubacki
-Halina Liszka (gość)
-Kazek Liszka
-Szymon Michlowicz (gość)
-Tomek Nodzyński
-Wojtek Sowa

Grupa II (Laila):
-Jacek Bednarek (gość)
-Ula Czubek (gość)
-Henryk Czubek (gość)
-Dorota Jasińska (gość)
-Grzesiek Jasiński
-Gosia Niemczyk
-Tadeusz Pazdyka
-Kazek Stagrowski
-Leszek Sułowski
-Ania Szetela
-Jacek Slizowski

 

 

Wsparli nas: