Przesyłamy Wam przepiękne zaproszenie beskidzkiej części naszego koła, do włączenia się w ogólnopolską akcję Szlachetna Paczka.

Im więcej nas będzie, tym większą pomoc będziemy mogli zaoferować wybranej rodzinie.

Jak byłam mała żyła m w Coelhowym przekonaniu, że jeśli bardzo się czegoś chce to, cały Wszechświat pomaga Ci to osiągnąć. Świat był poukładany i sprawiedliwy. Czarny charakter był zawsze odziany w czernie, nosił podejrzanie wygięte wąsy i wybuchał obłąkanym śmiechem. Ciężka praca przynosiła zasłużone efekty i ciepłe ciasteczka od babci. Świat miękki i pachnący Perwollem. Wszystko miało się udać – bo czemu i nie.

Świat ludzi dorosłych często zanurzony jest w różnych odcieniach szarości i dobrze jak pachnie jako-tako czystością. Cierpka weryfikacja podczas kolejnych niepowodzeń często prowadzi do konkluzji – sprawiedliwość kuleje, życie to karuzela. Możesz ciężko pracować, położyć nowy dach, snuć plany na przyszłość i wszystko stracić w jeden dzień, gdy pożar pochłania w jednej szybkiej chwili cały Twój majątek. 

W takich momentach dobrze mieć wokół siebie ludzi, dzięki którym świat jest jakby trochę mniej be-be.

Takich Jak Wy <3

W zeszłym roku roku udało nam się ściągnąć trochę ciężaru z ramion rodzinie z Zakliczyna. Macie więcej sił, aby w tym roku pomóc rozwiązać część problemów komuś, kto wybiegł z płonącego domu w ostatniej chwili i teraz próbuje posklejać swój mały świat na nowo ?

Komu pomagamy ?

Rodzina: Anna lat 38, mąż Marian 41 lat, syn Piotr lat 15, syn Kamil lat 13, córka Ola lat 9, syn Błażej lat 8, syn Wojtek lat 3

Miejsce: powiat suski

Trochę o rodzinie pani Ani:

Pani Anna wraz z Panem Marianem wychowują piątkę dzieci: Piotra, Kamila, Olę, Błażeja i Wojtka. Rodzina straciła cały swój dobytek w wyniku pożaru, zostali z niczym. Przez tą sytuację pan Marian zaczął mieć problem z alkoholem. Dzięki wsparciu żony, która go nie zostawiła, odbył terapie. Pan Marian walczy dzielnie i nie pije od maja 2020 r. Starają się odbudować stracony dom, aby każdy z nich miał swój kąt. Obecnie rodzina mieszka w mieszkaniu socjalnym, które jest zdecydowanie za małe (3 pokoje) na siedmioosobową rodzinę. Przychód rodziny to 4900 zł na miesiąc, po odliczeniu kosztów na utrzymanie mieszkania, leki i kredyty które mają jeszcze do spłacenia (1840 zł) na jedną osobę pozostaje 437 zł. Ich motywacją jest remont domu po pożarze.

Rodzina lubi wspólnie spędzać razem czas na spacerach, grach planszowych i oglądaniu telewizji. Pani Anna jest troskliwą mamą, która dba o to by jej dzieci były dobrze wychowane i miały dobre oceny w szkole. Najstarszy syn małżeństwa Piotrek ma zamiłowanie do informatyki. Najmłodszy Wojtek uwielbia Psi Patrol, a Kamil i Błażej, a nawet i Ola kochają grać w piłkę nożną.

Rodzina każdy zaoszczędzony grosz wkłada w odbudowę i remont domu.

Kluczowe potrzeby: węgiel, żywność, środki czystości.

Jak mogę pomóc?

Poprzez zakup produktów – zapisz się na listę tutaj: Lista Produktów

Poprzez wpłaty datków na konto. Numeru konta podaje Kasia Lamparska poprzez indywidualny kontakt mailowy (podany poniżej).

Poprzez pomoc w dowiezieniu rzeczy do magazynu (zapisz się na listę :))

Do kiedy trwa akcja?

Zapisy na listę pod produkty do 6 grudnia (do końca dnia).

Wpłaty i przewóz produktów realizujemy do 8 grudnia (do końca dnia).

Przewóz rzeczy do magazynu w Suchej Beskidzkiej: piątek wieczór 10.12 lub sobota popołudnie 11.12

Gdzie dowozimy produkty?

Wszystkich informacje dotyczące miejsca składania produktów udziela Kasia Lamparska poprzez maila katarzyna.m.lamparska@gmail.com

Wydarzenie zostanie także dodane na Facebooku na stronie SKPG 🙂

Tradycyjnie serdecznie zapraszamy do tej inicjatywy wszystkich naszych kolegów i koleżanki, bez względu na to jaki kolor polara noszą i czy w ogóle takowy posiadają.

Kategorie: życie Koła

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *